ja: Alek, a co robiliście dziś w przedszkolu?
A: pisaliśmy literki.
ja: A czym pisaliście?
A (rysując w powietrzu literkę A): Kredą. o tak “aaaa”
ja: Suuuper, a co było potem?
A: literka beee
ja: świetnieeee, a co robiliście później?
A: rysowaliśmy literkę Ceee.
Ja (o nie, nie dam się tak łatwo): a jak już narysowaliście ZET, to co było potem?
Alek: jeszcze było ŻET.
Wrzesień 12th, 2011 at 10:04 PM
bystre dziecię;) dzięki za wizytę u mnie, powoli reanimuję bloga!
Wrzesień 13th, 2011 at 10:20 AM
Dobre!
Tylko na litość Boską – On się zanudzi w szkole, skoro już tak śmiga alfabet!! Wyczuwam tu nieśmiało syndrom hiperdynamii poznawczej! – żartuję!!!
Wrzesień 16th, 2011 at 5:27 PM